Miłość nie ma jednej i niezmiennej definicji. Problemy w związku nie koniecznie oznaczają, że w niej miłości nie ma. Zdrada emocjonalna, czy fizyczna jest jednak często problemem nie do pokonania.

Z czego wynika zdrada? Czy tylko mężczyźni zdradzają? Czy gdy ktoś zdradza oznacza, że nie kocha?

Większość mężczyzn, którzy przyznają się do zdrady na swoich partnerkach na pytanie dlaczego zdradzają podają jedną z trzech przyczyn.

1. Ze względu na moją niską samoocenę dobrze czułem się, gdy kobieta poświęcała mi uwagę, więc zamiast mówić „nie, dziękuję, mam żonę, mam dziewczynę”, pozwalałem, by flirt (a później romans), trwał.

Ten przypadek jest dość przykry. Zdrady wychodzą na jaw, a związki, chociaż pełne miłości, rozpadają się. Przyczyną tego zachowania jest niedojrzałość, którą można wypracować za pomocą psychologa. W tym przypadku terapia małżeńska jest jak najbardziej wskazana.

2. Byłem znudzony, a moja partnerka nie miała już więcej ochoty na seks.

Komunikacja jest podstawą dobrego związku. Każda osoba w związku ma swoje potrzeby, które trzeba nawzajem wyrażać. Przede wszystkim należy rozmawiać i starać się zrozumieć partnerkę. Związki często cierpią na “nudę”, którą nie każda ze stron chce przerwać.
W takim przypadku terapia małżeńska w gabinecie dobrego psychologa może uratować związek.

3. Mój związek od dawna był w mojej głowie zakończony, zanim jeszcze zdradziłem partnerkę. Oficjalnie nie zerwałem z nią, ponieważ nie mogłem znieść narracji „jak odjedziesz to zabiję się”.

Groźba samobójstwa po odejściu osoby z którą jesteśmy związani, jest niczym innym jak manipulacją i psychiczną agresją. Związek taki jest toksyczny i powinien być zakończony natychmiast po groźbie samobójstwa. Nie ma ratunku dla relacji w tej sytuacji, a osoba, która grozi zranieniem siebie przez odejście partnera, powinna poszukać pomocy u psycholog lub psychiatry.

 

po zdradzie