Wpływ pandemii na psychikę

Koronawirus, to słowo, które pojawia się w niemalże każdej rozmowie ostatnich miesięcy. Jeśli nie bezpośrednio w postaci liczby zachorowań i zgonów, to jako kontekst, w którym zanurzona jest rozmowa. Codziennie jesteśmy bombardowani nowymi doniesieniami z różnych źródeł. Radio, prasa, telewizja, internet. Oprócz danych statystycznych w wydaniu wiadomości widzimy wzmianki o wirusie nawet w pierwszej lepszej reklamie. Firmy zapewniają nas o podejmowanych środkach ostrożności, lokale usługowe przypominają komunikatami na drzwiach i ścianach o maseczkach. Nic dziwnego, że w tym natłoku informacji, zaczynamy się bać.
Słyszymy o zwolnieniach, może sami straciliśmy pracę lub nasze wynagrodzenie zostało znacznie zmniejszone. Do tego towarzyszy nam nieustanny lęk przed zarażeniem. Boimy się nie tylko o siebie, ale także o swoich najbliższych. Prawdopodobnie odwiedzając ich, mamy gdzieś z tyłu głowy myśli, czy przypadkiem nie „przywlekliśmy” właśnie ze sobą wirusa do ich domu. Do tego w mediach co jakiś czas pojawia się pytanie o kolejny lock down, podczas gdy my cały czas próbujemy dojść do siebie po ostatnim okresie niemalże skrajnej izolacji.
Nie możemy zachowywać się swobodnie. Zostały na nas nałożone pewne ograniczenia, których musimy przestrzegać dla dobra ogółu.
To wszystko powoduje długotrwały stres.
Postrzegamy przyszłość wycinkowo. Trudniej nam spojrzeć na rzeczywistość w szerszej perspektywie, bo nie wiemy, co stanie się za tydzień. Czy będą kolejne restrykcje? A może kumulujące się zmiany wpłyną na gospodarkę jeszcze bardziej?
Dodatkowo słyszymy z zewnątrz, że jest to dobry czas, aby zmienić swoje życie. Zastanowić się nad swoją karierą zawodową. Tylko jak? Trudno jest być produktywnym i cokolwiek zaplanować, mając nad sobą czarną chmurę niepewności jutra. Dlatego część osób sięgnęła w czasie pandemii po używki, które pomogły uciec od obecnej sytuacji. Pamiętajmy jednak, że jest to zachowanie, które może prowadzić do poważnego uzależnienia i jednocześnie nie jest remedium na zmianę sytuacji.

Kiedy potrzebujemy pomocy psychologa?

Dla każdego jest to oczywiście kwestia indywidualna. Jednakże, jeśli nasz sposób funkcjonowania znacznie się zmienia. Np. mamy długotrwałe problemy ze snem, coraz trudniej nam się podnieść z łóżka i mamy bardzo obniżony nastrój, a pozytywne rzeczy w naszym życiu nas nie cieszą, warto zastanowić się nad spotkaniem z psychologiem czy psychoterapeutą.

Jak zweryfikować psychiatrę, psychologa czy psychoterapeutę?
Danego psychiatrę możemy zweryfikować w Centralnym Rejestrze Lekarzy na stronie internetowej Naczelnej Izby Lekarskiej.
Psycholog to osoba, która ukończyła studia wyższe na danym kierunku. Tutaj nie ma rejestru, w którym możemy to zweryfikować, natomiast nie bójmy się poprosić taką osobę o pokazanie dyplomu. Ważne jest też doświadczenie czy dodatkowe szkolenia.
Wyznacznikiem pomocnym w wyszukaniu dobrego psychologa mogą być rekomendacje innych osób.

Jak zadbać o swoje zdrowie psychiczne na co dzień?

Pozwolić sobie na emocje. Samo wyrażenie emocji pozwala obniżyć napięcie
Starać się utrzymywać rytm sprzed pandemii, np. wstawać o podobnych godzinach do pracy, nawet jeśli jest to praca z domu.
Utrzymywać kontakt ze znajomymi, chociażby przez różne komunikatory. Nie odcinać się od ludzi.
Miejmy nadzieję, że sytuacja zarówno w kraju, jak i na świecie ustabilizuje się i będziemy mogli wrócić do normalności lub zaakceptować jej nową definicję.